Stosik #2

Dawno, oooj dawno stosików nie było, a to dlatego, że postanowiłam trochę ograniczyć pieniądze wydawane w ogromnych ilościach na książki. Nie do końca się to udało, bo co może się równać nowym tomom na półce jeszcze pachnącej drewnem? No właśnie. Dlatego zapraszam Was na drugi w tym roku stosik!

Kilka z prezentowanych książek już na blogu recenzowałam, więc serdecznie zapraszam Was pod wskazane adresy, jeśli jakaś pozycja wydała Wam się interesująca. A teraz ruszamy!

welkinson iambiblioholic recenzje książek dziewczyna z portretu mort marsjanin osobliwy dom pani peregrine światło którego nie widać zero pratchett (więcej…)

Chyłka i Zordon vol 2. Remigiusz Mróz – „Zaginięcie”

Oto druga część przygód Chyłki i Zordona w świecie przepisów prawnych i sądowych batalii. Bohaterowie ponownie muszą zewrzeć szyki, by wybronić klientów z beznadziejnej, jak się wydaje, sytuacji. Czy im się to uda?

Chyłka odbiera w środku nocy telefon od dawnej znajomej ze szkoły, obecnie żony jednego z najbogatszych mężczyzn w kraju. Przerażona kobieta prosi prawniczkę, by broniła ją i jej męża, ponieważ bez śladu zaginęła ich córka, a nic nie wskazuje na to, by jakiekolwiek włamanie miało miejsce. Chyłka bez zastanowienia postanawia podjąć się zadania i razem z Zordonem zagłębiają się w szczegóły pozornie beznadziejnej i oczywistej sprawy. Z czasem jednak na jawy zaczynają wychodzić coraz bardziej niepokojące informacje i niecodzienne powiązania, wskazujące na to, że nic nie jest takie, jakim wydaje się być i że to może wcale nie rodzice postanowili pozbyć się swojego dziecka…

remigiusz mróz zaginięcie recenzja iambiblioholic welkinson (więcej…)

W pogoni za cieniem. Ingar Johnsrud – „Naśladowcy”

Mroczne eksperymenty, krwawe masakry, nieuchwytny morderca bez twarzy i śledztwo przynoszące zaskakujące informacje – tak w dużym skrócie można opisać pierwszą powieść spod pióra norweskiego dziennikarza, Ingara Johnsruda. Oto nowy głos na scenie skandynawskich kryminałów – czy warto wysłuchać, co ma do powiedzenia?

Oslo. Opinią publiczną wstrząsa informacja o tragicznym w skutkach napadzie na siedzibę pewnej religijnej organizacji – Światło Boga, w wyniku której śmierć poniosło kilka osób. Próbę wyjaśnienia okoliczności zbrodni podejmuje nadkomisarz Fredrik Beier, jednak szybko okazuje się, że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, niż wydawało się na początku, a tajemniczy sprawca w bardzo inteligentny sposób pogrywa sobie z prowadzącymi śledztwo i niestrudzenie zmierza do wybicia wszystkich, którzy kierowali stowarzyszeniem…  W dodatku kolejne tropy ujawniają, że nie chodzi tu o zwyczajne porachunki na tle religijnym, a eksperymenty rasowe z czasów drugiej wojny światowej w tajemniczy sposób wiążą się ze sprawą. Przed zespołem Fredrika staje trudne i niebezpieczne zadanie znalezienia sprawcy oraz ukrywających się członków Światła Boga…

(więcej…)

Akcja inwigilacja! Marc Elsberg – „Zero”

Żyjemy w czasach, kiedy technologia stała się dla nas czymś tak zwyczajnym, jak obecność prądu czy bieżącej wody w naszych mieszkaniach. W tym momencie zdecydowana większość z nas nie wyobraża sobie dnia bez sprawdzenia, co słychać na Facebooku, Twitterze i YouTube, a dostęp do Internetu jest tak powszechny, że właściwie w każdym miejscu można z niego skorzystać. Smartfony, tablety, laptopy czy inteligentne zegarki – a nawet inteligentne okulary nie są już przedmiotami rodem z powieści science-fiction, ale jak najbardziej realną codziennością. Widzimy w nich wiele dobrego i niewątpliwie ułatwiają nam codzienną egzystencję, ale… Co, gdyby za owymi ułatwieniami stało coś więcej? Co, gdyby właściciele wielkich i popularnych portali społecznościowych próbowali manipulować nami i wykorzystywać nas do swoich celów, kryjąc się za chęcią czynienia dobra dla innych?

Marc Elsberg w swojej najnowszej powieści „Zero” przedstawia nam świat z pozoru przypominający świat z przyszłości. Powszechna obecność nowych technologii, aplikacje poprawiające jakość życia i oferujące nawet pomoc w jego totalnej zmianie, a także… możliwość sprzedawania swoich danych osobowych, bo przecież i tak wszędzie nas podglądają i wiedzą o nas wszystko. Nasza zdolność kredytowa, ulubione knajpy, programy lojalnościowe, często odwiedzane sklepy czy najczęściej kupowane produkty – to dane powszechnie znane. Obecne wszędzie kamery kontrolują każdy nasz ruch, nasze rozmowy są podsłuchiwane, wiadomości czytane, anteny GPS zapisują miejsce naszego pobytu… Anonimowość to fikcja, chyba że wiesz, jak się zabezpieczać. Brzmi jak fantastyka? Tylko pozornie, bo przecież w takiej rzeczywistości obecnie żyjemy i choć nie zastanawiamy się nad tym, to każdy nasz krok jest uważnie śledzony. Niewątpliwie ogromne zalety technologicznego postępu i fakt, jak bardzo ułatwia nam życie nie podlegają dyskusji, ale każdy medal ma dwie strony.

marc elsberg zero recenzja welkinson iambiblioholic

(więcej…)

Podsumowanie stycznia + stosik #1

Styczeń się skończył, a zatem nadszedł czas podsumowań!

Jako że pierwszy miesiąc roku nie jest najlepszym czasem na książkowe aktywności dla studenta, sporo czasu zabrało mi wertowanie skryptów i lektur do egzaminów. Mimo wszystko jednak udało mi się przeczytać w styczniu 6 książek.

welkinson iamiblioholic recenzje bonda mróz nezbo clare marwood

(więcej…)

Młodociane morderczynie. Alex Marwood – „Dziewczyny, które zabiły Chloe”

Trzy dziewczynki poznały się gorącego, wakacyjnego ranka. Wieczorem zostały już tylko dwie, z rękami splamionymi krwią niewinnego dziecka. Od tej pory ich życie nigdy nie będzie wyglądać tak samo…

Ani Jade, ani Bel nie mają ochoty powracać do przeszłości. Obie dostały nowe tożsamości i budują życie na kruchych fundamentach tajemnicy i całej górze kłamstw. Każdego dnia boją się, że jakiś szczegół zdradzi, kim naprawdę są i co zrobiły w przeszłości. Nie podejrzewają nawet, że jeszcze kiedykolwiek się spotkają, w końcu zasady warunkowego zwolnienia zakazują im utrzymywania jakichkolwiek kontaktów ze sobą. A jednak przypadek, los czy też przeznaczenie w postaci grasującego mordercy ponownie splata ich losy i po latach Jade i Bel, już jako Kirsty i Amber, spotykają się ponownie, by przekonać się, jak odmiennie potraktował je los.

dziewczyny które zabiły chloe alex marwood recenzja welkinson iambiblioholic

(więcej…)

Zordon w krainie prawa. Remigiusz Mróz – „Kasacja”

Remigiusz Mróz pokazuje, że życie adwokata nie jest łatwe… Szczególnie, gdy klient, którego ma się bronić, nie przejawia najmniejszej chęci do współpracy, a wszystkie dowody niezbicie wskazują na jego winę. Rozpoczyna się zatem wyścig z czasem w celu ujawnienia prawdy, ale czy zagmatwana intryga ma szanse zostać w pamięci czytelnika na dłużej, czy też ulegnie kasacji zaraz po zakończeniu lektury?

kasacja remigiusz mróz recenzja iambiblioholic welkinson

Kordian Oryński ma zacząć aplikację w jednej z największych kancelarii prawnych w Warszawie. Jest podekscytowany na myśl o karierze stojącej przed nim otworem, o poważnej instytucji, w której wiele się nauczy i z której wyniesie ogrom doświadczenia. Jakie jest więc jego zdziwienie, gdy wraz z początkiem pracy w kancelarii Żelazny i McVay zostaje rzucony w sam środek afery związanej z morderstwem dwóch osób, a na jego opiekunkę wyznaczono panią mecenas Joannę Chyłkę o specyficznych manierach i niełatwym charakterze…

(więcej…)

Przestępca na straży sprawiedliwości. Jo Nesbø – „Syn”

Narkotyki, pranie brudnych pieniędzy, korupcja – oto Norwegia w wydaniu Nesbø. Świat, w którym ci, którzy powinni stać na straży prawa, są z nim na bakier, a przestępcy wymierzają sprawiedliwość według własnych zasad. Totalnie zepsuta policja, zamiast karać zabójców, przymyka oko na ich poczynania, a nawet współpracuje z szefem całego przestępczego świata. Tu wszystko jest na odwrót i właściwie nie wiadomo, kto stoi po czyjej stronie… Czy to może skończyć się dobrze?

Sonny Lofthus popadł w kłopoty z prawem po śmierci ojca policjanta i od wielu lat siedzi w najlepiej strzeżonym więzieniu w Norwegii, nie sprawiając żadnych problemów. Jest lubiany przez innych więźniów, głownie dlatego, że zawsze wysłuchuje ze spokojem ich wyznań, co stanowi swego rodzaju rozgrzeszenie i rozliczenie się z przeszłością dla każdego z nich. Krążą jednak plotki, że przyznaje się do zbrodni popełnionych przez innych… Wszystko zmienia się, gdy Sonny poznaje historię, która stawia śmierć jego ojca w zupełnie nowym świetle – chłopak postanawia poznać prawdę i wymierzyć sprawiedliwość wrogom z przeszłości.

nesbo syn iambiblioholic recenzje

(więcej…)

Nieproszony gość weselny, czyli „Demon”

Oto film, który dodatkowy rozgłos zyskał przez zaskakującą śmierć reżysera, Marcina Wrony. „Demon” – horror w polskim wydaniu. I to tak bardzo polskim, że już bardziej się nie da – mamy bowiem wesele, prawdziwe, wiejskie, gdzie wódka leje się strumieniami, a najważniejsze to zachować pozory za wszelką cenę… Nawet jeśli wszystko się wali.

demon iambiblioholic welkinson recenzje
Źródło: filmweb.pl

Cała historia zaczyna się w przeddzień ślubu Piotra i Żanety. Młodzi dostają do zagospodarowania stary dom dziadków dziewczyny, gdzie ma się także odbyć ich wesele. Wydaje się, że nic poza niepewną pogodą nie popsuje sielanki panującej pomiędzy narzeczonymi. A jednak… w noc poprzedzającą wesele Piotr odkopuje na działce ludzkie kości, po czym traci przytomność. Nazajutrz nie pamięta, co się z nim działo, ale jego dziwne zachowanie nie uchodzi uwagi weselnych gości…

(więcej…)

Pociąg do prawdy. Paula Hawkins – „Dziewczyna z pociągu”

„O, sąsiadom to dobrze, żyją sobie szczęśliwie, są młodzi i mają pieniądze! Chciałbym wejść do ich życia…”. Często myślimy tak o osobach, które znamy tylko z widzenia, powierzchownie. Wydaje nam się, że żyje im się sielankowo i wspaniale, tak, że sami chcielibyśmy się częścią owej sielanki stać. Czy jednak to, co na pozór wydaje się ideałem, nie kryje w sobie mrocznych tajemnic?

„Dziewczyna z pociągu” to głośny debiut Pauli Hawkins… Który właściwie debiutem nie jest – autorka publikowała wcześniej pod pseudonimem Amy Silver. Przyznać trzeba, że marketing stoi na wysokim poziomie, a na okładce sam Stephen King wyznaje, że od powieści nie mógł się oderwać całą noc. Na pewno mało jest osób, które o tej szeroko zapowiadanej premierze nie słyszało, ale jak wiadomo, nie zawsze to, co mocno promowane, jest tak samo dobre. Jak to wygląda w przypadku „Dziewczyny z pociągu?” Czy mamy do czynienia z interesującą powieścią, czy przeciętnym czytadłem – jak chociażby 450 stron?

welkinson iambiblioholic dziewczyna z pociągu

(więcej…)