Jack Reacher wysiada z autobusu… Recenzja książki: Lee Child, „Nocna runda”

Lee Child to jeden z tych autorów, o których słyszałam wiele, ale nigdy nie miałam okazji zapoznać się z jego twórczością. W końcu postanowiłam to zmienić i teraz zastanawiam się, dlaczego tak długo czekałam? Choć nie od razu zakochałam się w tej historii, to odkładając książkę wiedziałam, że niedługo sięgnę po kolejne opowieści o Jacku Reacherze. Nie ma innej opcji.

Jack Recher to postać, której chyba nie trzeba przedstawiać fanom thrillerów, kryminałów i mocniejszej, może nawet męskiej literatury. Były wojskowy, który nie ma adresu i wędruje po kraju ze szczoteczka do zębów w kieszeni. Po drodze znajduje oraz to nowe przygody. Albo to przygody znajdują jego…

Nocna runda, lee child, recenzja książki

Tym razem Reacher w lombardzie znajduje sygnet z Akademii West Point. Sam skończył tę szkołę i wie, że ktoś, kto dotrwał do końca, nie oddaje sygnetu po tym, co w niej przeszedł. Postanawia więc odnaleźć właścicielkę sygnetu i oddac jej pamiątkę, a przy okazji poznać jej historię. Po nitce do kłębka dociera do kolejnych niekoniecznie cieszących się dobrą reputacją osób, które mogły być zamieszane w sprawę sygnetu, a z każdym przemierzonym kilometrem sprawa zaczyna się komplikować coraz bardziej. Aby poznać właścicielkę sygnetu, Reacher przemierza pustkowia Wyoming, a z czasem dołączają do niego inni…

(więcej…)