Zła teściowa czy synowa-intrygantka? Recenzja książki: Michelle Frances, „Ta dziewczyna”

Stereotypy o teściowych są już tak utrwalone w naszej kulturze, że kolejne dowcipy czy docinki nikogo nie dziwią. Wszak powszechnie wiadomo, że wybranka ukochanego syna nigdy nie będzie dość dobra, bo syn zasługuje na kogoś idealnego. Co jednak, gdy teściowa ma rację i dziewczyna jej dziecka nie jest do końca fair? I co wtedy, gdy matka właściwie też swoje za uszami ma?

Laura Cavendish jest producentką filmową. Nie narzeka na finanse, a ze swoim jedynym synem Danielem ma doskonały kontakt. Chce dla niego jak najlepiej, nic więc dziwnego, że gdy pojawia się na horyzoncie Cherry, wybranka Daniela, Laura chce się z nią zaprzyjaźnić, nawet jeśli trochę jej przykro, że chłopak spędza z nią mniej czasu niż wcześniej. Coś jednak jest w Cherry, coś, co nie daje Laurze spokoju. Czy dziewczynie chodzi o Daniela, czy o jego życie?

„Ta dziewczyna” to thriller, w którym przeraża człowiek i to, jak daleko może posunąć się, by osiągnąć swój cel. Czy wiesz, jakie demony kryją się w ludzkiej psychice? Co zrobisz, by dopiąć swego? Posuniesz się do manipulacji, kłamstwa czy… czegoś gorszego?

Ta dziewczyna, Michelle Frances, recenzja książki

Bohaterowie i ich przemiana

Najmocniejszą stroną powieści Frances są bohaterowie. Każda z postaci została zarysowana wyraźnie i spójnie. Laura to nieco nadopiekuńcza i może zbyt kochająca syna producentka filmowa, Cherry – ambitna i skoncentrowana na swoim celu młoda dziewczyna. Daniel to zakochany chłopak, któremu pieniądze nie zawróciły w głowie, skończył studia, pracuje i pragnie miłości. Postępowanie bohaterów jest zgodne z ich charakterami, a co więcej – oni zmieniają się wraz z postępem fabuły. Wydarzenia, które stają się ich udziałem wyzwalają z nich cechy, o których możliwe, że nawet nie mieli pojęcia. Dzięki temu postacie wykreowane przez Frances są wiarygodne, a ich przemiany śledzimy z rosnącym przerażeniem.

Czarne charaktery?

Cechą szczególną „Tej dziewczyny” jest fakt, że nie wiadomo, komu kibicować. Najczęściej podczas lektury trzyma się kciuki za jedną osobę, chcąc dla niej jak najlepiej. Tutaj tak nie jest. Raz szala przeważa się na stronę jednej postaci, innym razem na stronę drugiej, jednak co chwilę na jaw wychodzi coś, co neguje naszą opinię o bohaterach. W tej książce są dwa czarne charaktery, które ze sobą walczą i śledzenie ich potyczek jest fascynujące i przerażające zarazem. Z obu wydobywają się najgorsze instynkty i zrobią wiele, by dopiąć swego.

Narracja 

Narracja prowadzona jest z perspektywy trzeciej osoby, jednak raz towarzyszymy Laurze i poznajemy jej przemyślenia, a później przenosimy się do Cherry. Dzięki temu możemy dogłębniej poznać obie bohaterki, ich motywacje i plany. Ten zabieg sprawia także, że przemiana obu pań jest bardziej wiarygodna. Wejście w myśli bohaterek przeraża i pozwala lepiej je zrozumieć, gdyż każda z nich ma swoje racje, a także swoje sekrety.

Ta dziewczyna, Michelle Frances, recenzja książki

Napięcie rośnie z każdą stroną

Początkowo nic nie wskazuje na tragedię, ale Frances umiejętnie buduje napięcie i pozornie zwykłe, niewielkie rzeczy sprawiają, że zaczyna się jeżyć włos na głowie. Im dalej, tym napięcie staje się większe, a cała intryga wciąga bardziej i bardziej, tak, że od książki nie sposób się oderwać.

W tej historii przeraża najbardziej to do czego można się posunąć, by osiągnąć swój cel i jak łatwo można zniszczyć komuś życie po to tylko, by zdobyć to, co się chce. To, co początkowo wydawało się niewinne, z czasem staje się coraz bardziej niebezpieczne i nie chodzi już jedynie o zazdrosną matkę i dziewczynę syna, która chce mieć go dla siebie. W grę wchodzą bardziej osobiste dążenia, a by je osiągnąć, czasem człowiek nie cofnie się przed niczym…

Podsumowując…

„Ta dziewczyna” to thriller psychologiczny, który wciąga i zmusza do przemyśleń o tym, jak daleko człowiek może się posunąć, by osiągnąć cel. Zagłębianie się w umysły dwóch kobiet zaślepionych swoimi zamierzeniami to doznanie fascynujące i przerażające zarazem, a każda strona tej książki pokazuje demony siedzące w człowieku, demony, które potrzebują jedynie odpowiednich bodźców, by się wydostać. Jeśli szukacie lektury, w której nie ma jednoznacznie dobrych i jednoznacznie złych postaci, krew nie leje się strumieniami, a intryga stopniowo się rozwija, wciągając i nie pozwalając się oderwać – „Ta dziewczyna” to książka dla was.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Albatros

Znalezione obrazy dla zapytania albatros wydawnictwo

Tagged , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu pozostawienia komentarza.