Recenzja książki: „Pod podszewką. Prawdziwy wizerunek pisarza”, Sylwia Stano, Zofia Karaszewska

Książek o modzie raczej nie czytuję – kupować ubrania owszem, lubię, mniej więcej wiem, co jest modne, a co warto zawsze mieć w szafie, ale jakoś specjalnie nigdy mnie do takiej tematyki nie ciągnęło. Gdy jednak dowiedziałam się o projekcie „Pod podszewką”, bo tym właściwie jest ta książka, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Bo gdzie indziej znajdę informacje o tym, dlaczego Katarzyna Bonda ma w swojej garderobie kilkaset niemalże takich samych sukienek albo w jaki sposób swoich bohaterów ubiera Olga Tokarczuk? No właśnie.

Projekt „Pod podszewką. Prawdziwy wizerunek pisarza” to książka, w której 19 zaproszonych pisarzy i pisarek opowiada o ubraniach, swoich upodobaniach, tym, jak je widzą, ale przede wszystkim – projektują swój wymarzony strój od początku do końca. Każda osoba wybrała coś innego, a wybór ten w jakiś sposób został umotywowany.

Recenzja książki Pod podszewką wizerunek

Rozmowy o stylu

Książka to coś w rodzaju wywiadów z każdym z pisarzy biorących udział w projekcie. Opowiadają oni o sobie, o tym, czym jest dla nich strój, o wizerunku pisarza, a także o tym, jaką rolę odgrywają ubrania w ich historiach. To bardzo ciekawe doświadczenie czytać wyznania tego typu od osób, które na co dzień znam przede wszystkim z książek, które tworzą. A z „Pod podszewką” mogę dowiedzieć się więcej o stylu każdej z tych osób i ujrzeć ubranie, jakie dla siebie wymyślili. A warto zauważyć, że w trakcie tego projektu powstało wiele różnego rodzaju części garderoby: płaszcze, sukienki, marynarki, ale także koszula nocna czy skarpetki.

Czym jest wizerunek dla pisarza?

Stworzenie stroju, wymyślenie projektu, tego, jak ma wyglądać, to dla pisarzy, którzy na co dzień także tworzą, zadanie ciekawe –  a trzeba pamiętać, że to nie są tylko nazwiska, tylko ludzie, dla których wizualna sfera życia także jest ważna. Dlatego tym bardziej ciekawa jest lektura tej książki, wsłuchiwanie się w słowa autorów, którzy opowiadają więcej o sobie, o tym, czy strój to dla nich pancerz, czy coś niezwykle naturalnego. Zresztą nawet nie tyle sam tylko strój, co ogólnie wizerunek. Bo czy nie jest tak, że teraz od każdej osoby publicznej wymaga się, by się jakoś „prezentowała”? A może uwłacza to pisarzowi, który powinien nie wyglądać, a mieć w głowie? Oczywiście nie będę tu zdradzać, co o tym sądzą sami zainteresowani – polecę Wam sięgnąć po tę książkę, bo warto.

Kwestia wydania

Ta książka jest nie tylko interesująca, ale również pięknie wydana. Całość urozmaicają fotografie przedstawiające proces tworzenia stroju, a także efekt końcowy uchwycony na sesji. Bardzo podobały mi się portrety każdego pisarza, które zamieszczono na początku rozdziałów – minimalistyczne, czarno-białe, ale świetnie oddające każdą sportretowaną osobę.

Recenzja książki Pod podszewką wizerunek

„Pod podszewką. Prawdziwy wizerunek pisarza” to bardzo ciekawy projekt. Książkę czytało mi się świetnie, dowiedziałam się nowych rzeczy o twórcach, których znam przede wszystkim z ich książek (chociaż niestety nie znam twórczości wszystkich biorących w projekcie autorów…). Bardzo ciekawiło mnie, jaki strój zaprojektowali i dlaczego akurat taki. To była ciekawa przygoda i teraz, po lekturze, patrzę na pisarzy nieco inaczej.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Marginesy

Tagged , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu pozostawienia komentarza.